środa, 9 listopada 2011

nieostrożna jazda

Drodzy czytelnicy! Dzisiaj opowiem o prawdziwym zdarzeniu na rowerach .:) Pojechaliśmy na rowery z grupą żeglarską była tam też Isyu*  która tamtego dnia miała strasznego pecha...:0 Gdzieś w połowie drogi jechaliśmy polną ścieżką i trener kazał się zatrzymać. Ona miała pecha bo akurat była pomiędzy betonowym pagórkiem i bajorkiem błotnym, wjechała w rowek pomiędzy nimi i przewróciła się centralnie w środek kałuży!! :D Potem jeszcze kilka razy zgubiła komórkę  i raz przewróciła się!! Biedna! Musiało jej być zimno! :(
 ZosiaXD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz